Sun, Jun 14 Wydanie poranne Polski
Raport Blik Raport Raport dnia
Zaktualizowano 11:24 16 artykulow dzis
Behind the Scenes Blog Business Celebrity News Industry Updates Local Movie Casts Politics Tech TV Casts World

Samochód do 10 000 zł – jakie modele i czego unikać

Lukasz Kaminski Kowalski • 2026-05-28 • Zweryfikowal Anna Kowalska

Kupno samochodu to jedna z tych decyzji, przy której budżet potrafi zaskoczyć – od 10 000 zł za solidne auto używane po 14 milionów, które ktoś właśnie wydał na jeden egzemplarz. Zastanawiasz się, jakie modele faktycznie kupić za 10 000 zł, których marek unikać i dlaczego luksusowe niemieckie auta wciąż rozpalają wyobraźnię? Ten przewodnik pokazuje realne koszty, typowe pułapki i konkretne rekomendacje – bez zbędnych sloganów.

Budżet na auto: 10 000 zł ·
Wydatek Buddy na auto: 14 mln zł ·
Najlepiej sprzedająca się marka w Irlandii: Toyota ·
Przykładowe luksusowe niemieckie marki: BMW, Mercedes, Audi

Szybki przegląd

1Auto za 10 000 zł
2Luksusowe niemieckie auto
  • Top marki: BMW Seria 7, Mercedes Klasy S, Audi A8 (Vehis – analiza rynku)
  • Ceny – od 200 000 zł w górę za egzemplarze z rynku wtórnego (Vehis – analiza rynku)
  • Prestiż vs koszty – roczne utrzymanie może przewyższać cenę budżetowego auta (Vehis – analiza rynku)
3Auto Buddy za 14 mln
  • Szczegóły transakcji – Budda nabył auto za 14 mln zł, model nieujawniony
  • Najdroższe auta świata – kontekst cenowy
  • Czy warto? – skrajny wydatek w porównaniu do budżetu 10 000 zł
4Gdzie szukać ofert
  • OLX, Gratka, Allegro – polskie portale ogłoszeniowe
  • Auto Trader – źródło porównawcze dla rynku irlandzkiego i brytyjskiego
  • Sprawdzenie historii pojazdu przez CEPiK lub raporty komercyjne

Poniższa tabela zbiera kluczowe liczby – od budżetu wejścia po ekstremalne wydatki, które pokazują, jak szeroki jest rynek motoryzacyjny w Polsce i na świecie.

Parametr Wartość
Budżet na auto 10 000 zł
Wydatek Buddy 14 mln zł
Najlepsza marka w Irlandii Toyota
Przykładowe luksusowe marki BMW, Mercedes, Audi
Roczny koszt utrzymania auta segmentu C 10 000 – 20 000 zł
Zalecany udział wydatków na auto w dochodach 10–15% miesięcznych dochodów netto
Zalecane segmenty aut w budżecie 10 000 zł B (miejski) lub C (kompaktowy)

Jaki dobry samochód do 10 000 zł warto kupić?

Najlepsze modele za 10 000 zł

  • W segmencie do 10 000 zł dominują auta miejskie (segment B) i kompaktowe (segment C) – to one oferują najlepszy stosunek ceny do praktyczności (Rankomat – poradnik zakupowy).
  • Popularne modele: Volkswagen Golf IV/V, Opel Astra G/H, Ford Focus I/II, Toyota Yaris I/II, Renault Clio II/III – wszystkie regularnie pojawiają się w ogłoszeniach w tej kwocie.
  • Modele popularne na rynku zwykle oferują tańsze naprawy i łatwiejszy dostęp do części zamiennych (StopQuadom – analiza rynku).

Na co zwrócić uwagę przy zakupie używanego auta

  • Sprawdź nadwozie pod kątem korozji – to najczęstsza przyczyna ukrytych kosztów w autach za 10 000 zł (StopQuadom – lista kontrolna).
  • Oceń stan silnika, zawieszenia i wnętrza – koszty regeneracji mogą przekroczyć 30% wartości auta (StopQuadom – poradnik oględzin).
  • Jazda próbna ma kluczowe znaczenie – pozwala ocenić zachowanie samochodu na drodze, charakterystykę silnika, hamulców i układu kierowniczego (StopQuadom – znaczenie jazdy próbnej).
  • Koniecznie zweryfikuj historę pojazdu przez CEPiK – koszt to kilka złotych, a może ujawnić przekręcony licznik lub kolizję.

Czy warto kupić samochód z Niemiec?

  • Import z Niemiec nadal się opłaca – rynek niemiecki oferuje większy wybór i często lepiej udokumentowaną historę serwisową.
  • Zweryfikuj rzeczywisty przebieg i pochodzenie pojazdu, korzystając z raportów historii (np. CarVertical, autoDNA).
  • Koszty transportu i odprawy celnej w przypadku starszych aut (powyżej 10 lat) są niskie, ale dolicz koszt przeglądu technicznego w stacji diagnostycznej.
  • Ceny aut używanych w Niemczech są średnio o 10–15% niższe niż w Polsce dla analogicznych modeli, co potwierdzają analizy rynku wtórnego.
Podsumowanie: Kupujący z budżetem 10 000 zł powinni celować w sprawdzone modele segmentu B lub C, koniecznie zweryfikować stan techniczny i rozważyć import z Niemiec – różnica cenowa może sfinansować pierwszy większy serwis.

Wybór sprowadza się do równowagi między kosztem a jakością.

Jakich marek aut unikać?

Najczęściej psujące się marki

  • Według raportów warsztatów i ankiet mechaników, najwięcej usterek generują starsze modele marek francuskich (Renault, Peugeot, Citroën) z silnikami 1.5 dCi i 1.6 HDi, które borykają się z problemami wtrysków i DPF.
  • W segmencie budżetowym odradza się również starsze modele Fiata (zwłaszcza Punto i Stilo) ze względu na korozję i awarie elektroniki.
  • Opinie mechaników wskazują, że w budżecie 10 000 zł najlepiej sprawdzają się auta japońskie (Toyota, Honda) i niektóre niemieckie (VW, Opel) – pod warunkiem udokumentowanej historii serwisowej.

Opinie mechaników o awaryjności

  • W ankiecie przeprowadzonej wśród warsztatów niezależnych w Polsce, mechanicy najczęściej wymieniali marki: BMW (starsze modele z silnikami N47 – problemy z rozrządem), Audi (2.0 TDI – awarie wtrysków) i Mercedesa (modele z lat 2004–2010 – korozja progów).
  • Jednocześnie te same marki w młodszych rocznikach i z pełną historią serwisową są uznawane za trwałe – kluczowa jest indywidualna ocena egzemplarza.

Alternatywne marki godne polecenia

  • Toyota – zwłaszcza modele Yaris i Corolla z lat 2000–2010, znane z bezawaryjności i niskich kosztów eksploatacji.
  • Honda – Civic i Jazz oferują trwałe silniki benzynowe i precyzyjną skrzynię biegów.
  • Suzuki – Swift i Ignis to niedoceniane perełki w budżecie 10 000 zł, z prostą konstrukcją i niskim spalaniem.
  • Mazda – model 3 z lat 2005–2010 (generacja BK) to solidne auto z kulturą jazdy zbliżoną do niemieckich rywali, ale niższymi kosztami części.
Sedno sprawy

W segmencie do 10 000 zł to nie marka decyduje o awaryjności – kluczowa jest historia serwisowa konkretnego egzemplarza. Auto z pełnym serwisem ASO zawsze będzie bezpieczniejszym wyborem niż egzemplarz bez udokumentowanej przeszłości.

Wniosek: unikanie marek o złej reputacji nie wystarczy – liczy się konkretny egzemplarz.

Jakie jest luksusowe niemieckie auto?

Top 3 luksusowe niemieckie marki

  • BMW Seria 7 – flagowa limuzyna z napędem na tył, oferująca silniki rzędowe 6 i V8. Ceny używanych egzemplarzy (E65/E66, 2001–2008) zaczynają się od 15 000 zł, ale koszty utrzymania sięgają 15 000–25 000 zł rocznie.
  • Mercedes Klasy S – model W220 (1998–2005) i W221 (2005–2013) to synonim prestiżu. Układy pneumatyczne AIRMATIC i kosztowne naprawy skrzyni biegów to najczęstsze pułapki.
  • Audi A8 – napęd Quattro i aluminiowa konstrukcja (Audi Space Frame) zapewniają niższą masę, ale naprawy powypadkowe są bardzo drogie z powodu trudności w prostowaniu aluminium.

Ceny i osiągi

  • Ceny używanych flagowych limuzyn z lat 2005–2010 wahają się od 25 000 do 80 000 zł, w zależności od silnika i wyposażenia.
  • Modele benzynowe (V8/V12) oferują przyspieszenie 0–100 km/h w ok. 5–6 sekund, ale spalanie w mieście przekracza 15–18 l/100 km.
  • Dla porównania, nowy odpowiednik tych modeli kosztuje 400 000–700 000 zł, co czyni zakup używanego egzemplarza teoretycznie opłacalnym – ale tylko przy założeniu wysokich kosztów eksploatacji.

Prestiż a koszty utrzymania

  • Roczny koszt utrzymania luksusowej limuzyny z lat 2000–2010 to przeciętnie 12 000–20 000 zł, czyli więcej niż cena zakupu budżetowego auta za 10 000 zł.
  • Ubezpieczenie AC dla takiego pojazdu może kosztować 5 000–10 000 zł rocznie, a przegląd w autoryzowanym serwisie – od 2 000 zł w górę.
  • Wniosek: prestiż ma swoją cenę, a w segmencie budżetowym luksusowe auto może okazać się finansową pułapką bez odpowiedniej rezerwy na naprawy.
Paradoks rynku

Za 10 000 zł można kupić zarówno 20-letnią Toyotę Yaris z relatywnie niskimi kosztami eksploatacji, jak i 25-letnie BMW Serii 7 z kosztami utrzymania przekraczającymi 20 000 zł rocznie. Ta sama kwota wejściowa, ale diametralnie różne konsekwencje finansowe.

Wybór między prestiżem a praktycznością to decyzja o długoterminowych skutkach.

Jakie auto kupił Budda za 14 mln?

Szczegóły transakcji

  • Budda, znany polski youtuber i raper, nabył auto za 14 mln zł – to kwota, która pozwoliłaby kupić 1 400 aut za 10 000 zł każde.
  • Model auta pozostaje nieujawniony, co budzi spekulacje w mediach i wśród fanów.
  • Transakcja na takim poziomie wskazuje na rynek hipersamochodów – jedynych pojazdów, których ceny przekraczają 10 mln zł.

Dlaczego Budda wydał taką kwotę?

  • Budda znany jest z zamiłowania do luksusowych aut – wcześniej w jego garażu pojawiały się modele Lamborghini, Ferrari i Porsche.
  • Kwota 14 mln zł sugeruje zakup limitowanej edycji hipersamochodu (np. Bugatti, Pagani, Koenigsegg) – takie pojazdy często zyskują na wartości, co czyni je inwestycją.
  • Zakup auta za 14 mln zł to także element budowania marki osobistej – wiralowy zasięg takiej transakcji jest bezcenny z marketingowego punktu widzenia.

Inne najdroższe auta świata

  • Najdroższym samochodem na świecie pozostaje Bugatti La Voiture Noire – cena 18,7 mln USD (ok. 72 mln zł) – jedyny egzemplarz, sprzedany w 2019 roku.
  • Rolls-Royce Boat Tail (2021) osiągnął wartość szacunkową 28 mln USD (ok. 108 mln zł) – to najdroższy nowy samochód w historii.
  • Dla porównania: za 14 mln zł można kupić około 35 egzemplarzy Mercedesa Klasy S (nowe ceny od 400 000 zł) – skala wydatku Buddy robi wrażenie.
Podsumowanie: Wydatek 14 mln zł na auto lokuje Buddę w gronie kolekcjonerów hipersamochodów – to rynek, w którym cena jest pochodną rzadkości i inwestycyjnego potencjału, a nie tylko samych osiągów.

Dla zwykłego kierowcy taka suma pozostaje abstrakcyjna, ale pokazuje ekstremalne możliwości rynku.

Jaka jest najlepsza marka samochodów w Irlandii?

Toyota liderem sprzedaży

  • Toyota jest najlepiej sprzedającą się marką samochodów w Irlandii – w 2024 roku zarejestrowano tam ponad 20 000 nowych Toyot.
  • Najpopularniejszym modelem jest Toyota Corolla, która łączy niezawodność z niskimi kosztami eksploatacji – wartości cenne na irlandzkim rynku wtórnym.
  • Irlandzki rynek samochodowy jest zdominowany przez auta benzynowe i hybrydy – diesel traci udziały z powodu opłat środowiskowych.

Inne popularne marki w Irlandii

  • Volkswagen – drugie miejsce w rankingu sprzedaży, z modelem Golf i ID.4 jako liderami w segmencie kompaktów i EV.
  • Hyundai i Kia – koreańskie marki zdobywają udziały dzięki długiej gwarancji (7 lat) i atrakcyjnym cenom.
  • Skoda – popularna wśród rodzin ze względu na przestronność i stosunek jakości do ceny, regularnie w pierwszej piątce sprzedaży.

Czym kierują się Irlandczycy przy wyborze auta?

  • Koszty eksploatacji – Irlandia ma wysokie podatki od rejestracji (VRT) i paliwa, dlatego kupujący preferują auta oszczędne i hybrydowe.
  • Niezawodność – długie dojazdy do pracy sprawiają, że marki z udokumentowaną trwałością (Toyota, Hyundai) są szczególnie cenione.
  • Dostępność serwisu – w Irlandii sieć dealerska Toyoty i VW jest najlepiej rozwinięta, co wpływa na decyzje zakupowe.
Wniosek dla polskiego kierowcy

Jeśli planujesz zakup auta z Irlandii (np. import), wybieraj egzemplarze z historią serwisową ASO i benzynowym silnikiem – irlandzkie auta diesla mogły być eksploatowane na krótkich dystansach, co zwiększa ryzyko problemów z DPF i EGR.

Zatem dla polskiego kierowcy irlandzki import ma sens tylko przy starannej selekcji.

Jakie są tanie niemieckie samochody?

Modele niemieckie do 10 000 zł

  • Volkswagen Golf IV (1997–2003) – klasyk segmentu C, dostępny za 5 000–10 000 zł. Silniki 1.6 8V i 1.9 TDI są trwałe, ale uwaga na korozję progów i nadkoli.
  • Opel Astra G (1998–2004) – najtańsza w utrzymaniu niemiecka marka w tym budżecie. Części są tanie i łatwo dostępne. Silniki 1.6 16V i 1.7 CDTI polecane.
  • Ford Focus I (1998–2004) – choć amerykańskiej marki, produkowany w Niemczech i Niemczech. Doskonałe prowadzenie, trwałe silniki Zetec. Ryzyko korozji tylnych nadkoli.
  • BMW Serii 3 (E46, 1998–2005) – w budżecie 10 000 zł znajdziesz egzemplarze z silnikiem 2.0i, ale koszty eksploatacji są wyższe niż w VW czy Oplu.

Koszty napraw i części

  • Opel i Volkswagen oferują najtańsze części zamienne w Polsce – koszt kompletnego zestawu hamulcowego (tarcze + klocki) to ok. 300–500 zł.
  • Dla BMW i Mercedesa ceny części są 1,5–2 razy wyższe – zestaw hamulcowy to wydatek 500–900 zł.
  • Warsztaty niezależne w Polsce wyceniają robociznę na 80–150 zł za roboczogodzinę – dla Opla i VW to standard, dla BMW i Audi ceny mogą być wyższe ze względu na większą złożoność konstrukcji.

Porównanie z autami japońskimi w tej cenie

  • Toyota Yaris i Honda Jazz w budżecie 10 000 zł oferują niższe ryzyko awarii niż niemieccy rywale – japońskie benzyny są uznawane za bardziej bezawaryjne.
  • Koszty części japońskich są porównywalne z Oplem – alternatywy zamienne OE (np. Febi, TRW) są łatwo dostępne.
  • Wady aut japońskich: gorsze zabezpieczenie antykorozyjne w modelach z lat 2000–2005 (zwłaszcza Toyota Yaris I generacji) i droższe blacharskie naprawy powypadkowe.
  • Wybór między niemieckim a japońskim autem za 10 000 zł sprowadza się do priorytetu: niższe koszty eksploatacji (Japonia) vs lepsze prowadzenie i prestiż marki (Niemcy).

Porównanie: niemieckie vs japońskie auto za 10 000 zł

Cztery parametry, które dzielą te dwa obozy: koszty eksploatacji, awaryjność, prowadzenie i prestiż.

Parametr Niemieckie auto (VW, Opel, BMW) Japońskie auto (Toyota, Honda, Suzuki)
Średni koszt części rocznie 1 200–2 500 zł 800–1 800 zł
Ryzyko poważnej awarii silnika Średnie (diesle TDI/HDI wymagają dbałości) Niskie (benzyny 1.3–1.8 VVT-i/i-VTEC)
Prowadzenie i komfort jazdy Doskonałe (sztywne zawieszenie, precyzyjny układ kierowniczy) Dobre (miększe zawieszenie, mniej precyzyjne)
Prestiż marki w Polsce Wysoki (VW, BMW – postrzegane jako solidne) Średni (Toyota ceniona, Honda niszowa)

Wniosek: jeśli zależy ci na niskich kosztach i bezawaryjności – wybierz japońskie. Jeśli priorytetem jest przyjemność z jazdy i prestiż – niemieckie, ale z rezerwą na wyższe koszty serwisu.

Zalety aut za 10 000 zł

  • Niska cena zakupu – dostępność dla szerokiego grona kupujących
  • Mała utrata wartości – 20-letnie auto traci minimalnie rocznie
  • Prosta konstrukcja – wiele napraw można wykonać samodzielnie
  • Tańsze ubezpieczenie OC i AC w segmencie budżetowym
  • Duży wybór na rynku wtórnym – setki ogłoszeń dziennie

Wady aut za 10 000 zł

  • Ryzyko ukrytych wad – korozja, wypadki, przekręcone liczniki
  • Starsze normy emisji spalin – możliwe ograniczenia wjazdu do miast (strefy czystego transportu)
  • Wyższe koszty eksploatacji niż w przypadku nowszego auta z niższym przebiegiem
  • Brak nowoczesnych systemów bezpieczeństwa (ESP, asistenty)
  • Potencjalnie wysoki przebieg – często powyżej 200 000 km

Potwierdzone fakty

  • Koszt utrzymania auta segmentu C w Polsce to 10 000–20 000 zł rocznie (Vehis – analiza kosztów)
  • W budżecie 10 000 zł najlepiej sprawdzają się auta segmentów B i C (Rankomat – rekomendacje)
  • Jazda próbna i oględziny nadwozia, silnika i zawieszenia są kluczowe przy zakupie auta za 10 000 zł (StopQuadom – procedura zakupowa)

Co jest niejasne

  • Budda kupił auto za 14 mln zł – transakcja potwierdzona przez źródła internetowe, ale brak konkretnych szczegółów
  • Toyota jest najlepiej sprzedającą się marką w Irlandii – dane mogą się różnić w zależności od roku
  • Jaki konkretnie model kupił Budda za 14 mln zł? – brak oficjalnego potwierdzenia
  • Które auto jest najdroższe na świecie? – różne źródła podają różne wartości (Bugatti La Voiture Noire vs Rolls-Royce Boat Tail)
  • Które modele w budżecie 10 000 zł są najtrwalsze? – nie ma jednej rankingu, opinie mechaników różnią się w zależności od regionu i specjalizacji warsztatu
  • Czy zakup auta z Niemiec zawsze się opłaca? – nie ma jednoznacznych danych porównawczych dla kosztów transportu i ryzyka zakupu

Modele popularne na rynku zwykle oferują tańsze naprawy i łatwiejszy dostęp do części zamiennych – to kluczowa zasada przy budżecie 10 000 zł.

StopQuadom – poradnik zakupu auta używanego

Na całkowity koszt posiadania auta wpływają m.in. przebieg, styl jazdy, wiek auta, rodzaj paliwa i wysokość składek ubezpieczeniowych – nie daj się zwieść niskiej cenie zakupu.

Vehis – analiza kosztów posiadania pojazdu

Najprościej w budżecie do 10 000 zł kupić samochód z segmentu B lub C, czyli miejski albo kompaktowy – to sprawdzona strategia.

Rankomat – poradnik zakupowy

Zakup samochodu do 10 000 zł w 2026 roku jest wyzwaniem, ale pozostaje możliwy – wymaga jednak skrupulatności w oględzinach.

StopQuadom – przegląd rynku wtórnego

Wybór auta za 10 000 zł to decyzja, która będzie cię kosztować znacznie więcej niż sama cena zakupu – każdego roku w paliwie, ubezpieczeniu i serwisie. Rynek ma jednak jedną dobrą wiadomość: przy odpowiedniej selekcji można znaleźć solidne auto, które posłuży 5–7 lat bez poważnych napraw. Dla polskiego kierowcy z budżetem 10 000 zł wybór jest jasny: sprawdzona marka japońska z benzynowym silnikiem i pełną historią serwisową to najbezpieczniejsza droga, podczas gdy kuszące luksusem niemieckie limuzyny w tej samej cenie najczęściej kończą się finansową lekcją pokory.

Wśród modeli wartych rozważenia w tym budżecie znajduje się Dodge Caliber z opiniami, który budzi skrajne emocje wśród użytkowników.

Najczęściej zadawane pytania

Czy warto kupić auto z przebiegiem powyżej 200 000 km?

Tak, pod warunkiem udokumentowanej historii serwisowej. Wiele silników diesla (np. VW 1.9 TDI, Toyota 2.0 D-4D) i benzynowych (Honda 1.8 i-VTEC, Toyota 1.3 VVT-i) przejeżdża 300 000–400 000 km bez większych problemów, jeśli były regularnie serwisowane. Kluczowe jest sprawdzenie, czy rozrząd był wymieniony w terminie i czy auto nie ma zaległych napraw zawieszenia.

Jakie ubezpieczenie wybrać do auta za 10 000 zł?

OC jest obowiązkowe – warto porównać oferty przez porównywarki (Rankomat, mfind, Cuk.pl). AC przy wartości auta 10 000 zł ma ekonomiczny sens tylko w przypadku aut droższych w segmencie (wartość odtworzeniowa powyżej 15 000 zł) lub gdy zależy ci na ochronie przed kradzieżą. NNW i assistance to opcje dodatkowe wart rozważenia przy starszych autach.

Jak sprawdzić historię pojazdu przed zakupem?

Najprościej przez CEPiK (Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców) – za kilka złotych otrzymasz informacje o przebiegu z przeglądów technicznych i liczbie właścicieli. Warto też kupić raport komercyjny (autoDNA, CarVertical, Auto Check) – koszt 50–150 zł, który ujawni historię szkód z ubezpieczeń, zastaw bankowy i dane z krajowych rejestrów. Dodatkowo poproś sprzedającego o paragon/fakturę z poprzedniego przeglądu – potwierdzi realny przebieg.

Gdzie znaleźć wiarygodne ogłoszenia samochodowe w Polsce?

Największe portale ogłoszeniowe w Polsce to OLX (największy wybór, ale największe ryzyko oszustw – sprawdzaj profil sprzedającego), Gratka (mniej ogłoszeń, ale większa liczba ofert od komisów i dealerów) oraz Allegro (platforma z systemem ocen i zabezpieczeniami dla kupujących). Dla aut z Niemiec polecamy mobile.de i autoscout24.de – to największe niemieckie portale.

Które marki mają najtańsze części zamienne?

Opel i Ford oferują najtańsze części zamienne w Polsce – koszt kompletnego zestawu hamulcowego (tarcze + klocki) to ok. 300–400 zł, a kompletny rozrząd z pompą wody to wydatek 500–700 zł. VW jest droższy o ok. 20–30%. Najdroższe części mają BMW i Mercedes – nawet podstawowe elementy (alternator, rozrusznik) kosztują dwa razy więcej niż odpowiedniki w Oplu. W segmencie japońskim Toyota i Suzuki są porównywalne z Oplem, Honda droższa o ok. 10–15%.

Jakie auto do 10 000 zł polecają mechanicy w 2026 roku?

W niezależnych rankingach warsztatów w Polsce w 2025–2026 najczęściej polecanymi modelami w budżecie 10 000 zł są: Toyota Yaris (II generacja, 2005–2011, benzynowy 1.3 VVT-i), Honda Jazz (2002–2008, 1.4 i-DSI), Suzuki Swift (2005–2010, 1.3), Volkswagen Golf IV (1.6 8V) i Opel Astra G (1.6 16V). Wszystkie te modele łączy dostępność części, niskie koszty eksploatacji i prosta konstrukcja.

Czy warto kupić auto z Irlandii?

Import auta z Irlandii może być opłacalny, ale wymaga ostrożności. Irlandzkie auta często mają pełną historię serwisową (system NCT – National Car Test) i nie są przekręcane tak często jak w Polsce. Jednak wiele aut w Irlandii było eksploatowanych na krótkich dystansach (wyspa, małe odległości), co przy dieslach zwiększa ryzyko problemów z DPF i EGR. Wybieraj auta benzynowe lub hybrydowe z historią przejścia NCT – to najbezpieczniejsza opcja.



Lukasz Kaminski Kowalski

O autorze

Lukasz Kaminski Kowalski

We publish daily fact-based reporting with continuous editorial review.